czwartek, 31 lipca 2008

Chunky book...

...czyli wpis do albumu Nulki.
Nie wiem czy udało mi się osiągnąć to, o co Nulce chodziło, ale starałam się ze wszystkich sił.
Jej album zatytułowany "Fabryka barw", nastroił mnie do takiego kontrastowego zestawienia kolorystycznego:




szarość dnia...



strona kolorowa czyli marzeń świat :-)




i na koniec kilka szczegółów z bliska:

8 komentarzy:

  1. Monika, ale się cieszę, że przed wyjazdem coś wrzucałaś. Wpis do Nulki bardzo mi się podoba!!! Ze świetniej ramki wyglądasz... no super zestawienie szarości dnia i kolorowych marzeń ;) Super
    Miłego biwakowania!!

    OdpowiedzUsuń
  2. mega rewelacja jak dla mnie !! świetna całość, chociaż szarość dnia mocno przybijająca ( te gazetowe newsy... )

    miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no szaleństwo kolorów, to pewne! bardzo ciekawe zestawienie...:):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna zabawa z kolorami i różnymi materiałami
    szarość niesamowita, jakaś taka przejmująca

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba ta praca ;-)

    OdpowiedzUsuń