środa, 28 grudnia 2011

Igor...

czyli moja wersja scrapliftu wzorowanego na pracy Rencaa (oryginalna praca tutaj).
Scrap wykonany był w listopadzie na wyzwanie forum DigiScrap ale jakoś do tej pory nie miałam okazji go pokazać... zresztą takich digitalowych prac, które nie widziały światła dziennego jest mnóstwo w czeluściach twardego dysku... może kiedyś się doczekają swojego blogowego debiutu :o)




CREDITS :

literki:i - Monika 69, r - Marie, Ink and Water od Honey Designs
pozostałe elementy pochodzą z zestawu Funny World od Digital Crea


Jak Wam minęły Święta ???
Lenistwo ???
Obżarstwo ???
Dla mnie były bolesne... plecki mi się zepsuły (zapewne od przedświątecznego nicnierobienia)
dzisiaj byłam się naprawić u nieocenionego Pana Stefanka - wynik: dwa kręgi...   
ufff...już są na swoim miejscu... i niech tam zostaną :o)

1 komentarz:

  1. Ale fajną minkę Igor strzelił - duży już z niego kawaler!

    OdpowiedzUsuń