.: ja to ja :. żona mojego męża i mamuń słodkiej pary rozrabiaków; często wychodzę z siebie i staję obok :-) a kiedy już stoję obok to dekupażuję, czytam, scrapuję... od czasu kiedy los zaśmiał mi się w nos, nacisk kładę na tę ostatnią pasję - życie jest takie ulotne i takie kruche... chcę zatrzymać ten czas, który jest mi jeszcze dany, chcę zarejestrować wszystkie ważne wydarzenia na później... to są takie moje chwile, które nazywam "święte godziny", szkoda tylko, że mam ich tak strasznie mało :-(
poniedziałek, 7 lipca 2008
Szkolne wspomnienia...
Od mojego ostatniego wpisu minęło dokładnie tyle samo czasu, co od zakończenia roku szkolnego (hah, a w wakacje miałam mieć go więcej na tfu:-)rcze szaleństwa). Póki co, tworzę tylko komputerowo, bo uzbierało mi się sporo zaległości. W pierwszej kolejności uwieczniłam moją córcię już po uroczystości rozdania świadectw. Dla porównania najpierw wrzucam scrapa z rozpoczęcia roku:
I z zakończenia, ze świadectwem, dyplomem i nagrodą w postaci Encyklopedii dla dzieci:
No nareszcie coś dałaś,skrapek z zakończenia roku świetny.
OdpowiedzUsuńA widziałaś tu
OdpowiedzUsuńhttp://forum-scrappassion.blogspot.com/2008/07/digi.html
?? ;)
Monia, pokazuj więcej!!! :)
fajne zestawienie!!!!
teraz coś z Igorem!
Piękne scrapy digi:)))
OdpowiedzUsuńja jeszcze nie robiłam takich -ciekawe czy trudne?